Hej! Nadeszła już jesień. Definitywnie to dla mnie najgorsza pora roku. Dopiero o 10 robi się jasno. Jest zimno, a ja? A ja już sobie siedzę w domu z powodu choroby. Mam zapalenie oskzeli, Yay... To co, że mam wolne, jak i tak co dzień muszę budzić się o 7 godzinie, żeby wziąć antybiotyk. No, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Możemy cały dzień leżeć w łóżku, czytać książkę, i pić naszą ulubioną herbatę, lub iść zrobić sobię sesje, co w moim wypadku na razie odpada :C. Wczoraj oglądałam prognozę pogody. Podobno w sobotę w Łodzi ma padać deszcz ze... ŚNIEGIEM. Zobaczymy :). Szczerze, to wolałałabym, żeby spadł na Święta, żeby była cudowna atmosfera. Rok temu było powyżej 5-ciu stopni i grzało słońce. Przypominało mi to początki wiosny. No nic, zobaczymy. Może przez całą zimę będzie padał śnieg?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz