Hej. Każdy z nas miał kiedyś fałszywego przyjaciela. No, prawie każdy. Ja należę do osób naiwnych, które łatwo wybaczają różne sytuacje. Również wszystko bardzo mocno przeżywam.
I choć często wybaczałam, to już tego nie robię. Są osoby, które bardzo mnie do siebie zraziły. Nie obchodzi mnie obgadywanie, chociaż zostać obgadana przez przyjaciółkę nie jest miło, to chodzi mi tu o fałszywość. Nienawidzę, gdy ktoś mnie uważa za najlepszą przyjaciółkę, a gdy się obrócę za siebie, śmieje się ze mnie, czy obgaduje.
Niestety, nie zmienimy świata. Ludzie są, i tacy będą. Jedyne co możemy zrobić, to zmienić nastawienie do innych. Ignorować i nie zwracać na to uwagi. Nauczyłam się, że szkoda marnować czasu na takich ludzi. Teraz nawet się na tych ludzi nie patrzę, i idę dalej. W sumie nie wiadomo, czy robią to z zazdrości, czy z nienawiści.
Lepiej mieć kilka przyjaciół, ale takich, którzy powiedzą Ci prawdę, i będą Cię cenić za to, jaką jesteś naprawdę.
I w sumie chyba z tego wyrosłam, i się zmieniłam. Nawet jeśli ktoś by bardzo chciał, żebym mu po czymś tak chamskim wybaczyła, nie zrobiłabym tego.
Zmieniłam się, i zrozumialam, że osoby, z którymi nie utrzymywałam kontaktu są bardziej prawdziwi, niż osoby, które znam od dzieciństwa.
W środę kupiłam sobie nowe zwierzątko. Bojownika :).
Nazywa sie Remek :)
Koszulka - Motobazar w Łodzi :)
Xoxo :*








Być może dlatego też nie mam przyjaciół :))
OdpowiedzUsuńwww.najkablog99.blogspot.com
najgorsze jest kiedy ci "przyjaciele" pokażą swoje prawdziwe oblicze...
OdpowiedzUsuńRoxanne-13 letnia dziewczyna mieszkająca w małej miejscowości, wegetarianka.Ostatnio w jej życiu zaszło wiele zmian, spotkało ją wiele nieszczęśliwych wydarzeń.Ma problemy z samookaleczaniem, w międzyczasie towarzyszyły jej również myśli samoczójcze.Spędziła w szpitalu kilka miesięcy z powody zaburzeń zachowania oraz anoreksji.Teraz jej waga jest w normie, już nic nie zagraża jej życiu.W blogu szuka wsparcia i zrozumienia.Po mimo wielu chwil zwątpienia ona nadal chce być silna i spełniać swoje marzenia, chce wytrwale dążyć do celu i pokazać ludziom, że nigdy nie jest za późno aby zmienić swoje życie.Jej pasją jest fotografia oraz sztuka, w nich widzi piękno.Chce przedstawić jakąś część swojego pokręconego świata ludziom.Czasem też zastanawia się jak to jest możliwe że ma dopiero 13 lat.Jest osobą totalnie odizolowaną od świata.Woli samotność.Nienawidzi ludzi, a jednocześnie ich kocha.Gdyby mogła całymi dniami leżałaby w łóżku nic nie robiąc.Co nie świadczy o tym, że nie jest osobą ambitną.Ma wiele planów do których dąży wytrwale i z wiarą, że już niedługo jej marzenia mogą się spełnić.
Więc to właśnie jest mój pokręcony świat.Co będzie dalej?Czy znów wszystko przewróci się do góry nogami, czy też będzie szło po mojej myśli?Dowiesz się tego czytając kolejne notki!
roxannee-blog.blogspot.com
ale śliczna ta rybka !
OdpowiedzUsuńJa mam jedną ale za to prawdziwą przyjaciółkę!:D
angelika-ka.blogspot.com
Cudna rybka i śliczne zdjecia ;*
OdpowiedzUsuńolciak-blog.blogspot.com
też miałam takich 'przyjaciół' ;/
OdpowiedzUsuńPozdrawiamy!
♡✿ Twins Life. [KLIK] ✿♡
Bardzo ambitny post !
OdpowiedzUsuńJa należę także do tych osób,które łatwo przebaczają..
Ehh..Miałam taką jedną przyjaciołkę...;(
Pozdrawiam,
(Mój blog)- klik!