Moje ferie będą świetne. Wykorzystam je w 100% najaktywniej jak tylko mogę. Pojadę na naarty, snowboard, łyżwy, czy pójdę do kina z moją przyjaciółką.
Zazwyczaj kończy to się tak jak u mnie. Przez całe dwa tygodnie nic mi się nie chcę, leżę do drugiej w łóżku, i cały dzień siedzę w piżamie przed komputerem. Taki odpoczynek moim zdaniem jest zdecydowanie najlepszy.
Moje ferie mijają bardzo szybko, co mnie martwi. Został mi jeszcze tydzień. Podejrzewam, że dokładnie za tydzień o tej samej godzinie będę odrabiała pracę domową z polskiego, na którą miałam całe 14 dni, no ale nie było czasu...
W pierwszym tygodniu ferii udało mi się wyciągnąć rodziców na basen, i pojechaliśmy. W te ferie najbardziej postawiłam na dietę, i udaje mi się. Nie chcę się chwalić, ale schudłam 4 kilo ;). Powoli dosięgam moich sukcesów, i staram się spełniać marzenia. Wiadomo, że wszystkiego nie osiągnę tak szybko jak to się może zdawać. BO MIMO, że schudłam to 4 kg, w tydzień, lub więcej, nie oznacza, że w miesiąc schudnę 16. Będzie coraz ciężej, wiadomo. Na razie cieszę się, że małym kroczkiem coraz lepiej wszystko mi się udaje, W czasie wolnym nie siedzę tylko na komputerze, ale rozwijam swoje pasje, czyli dużo rysuje, zajmuje się zwierzętami, co na prawdę przez ostatni czas zajmuje mi wiele, wiele czasu, gdyż robimy razem z Inką kilkugodzinne treningi, Pixel ma fundowane dłuuuugie wybiegi, do tego teraz rozmyślam cały czas nad nowym akwarium. I ostatnio nawet zaczęłam znowu lepić z modeliny, i nadal mi się to tak samo podoba. W tym tygodniu chciałabym na pewno iść Z KIMŚ na sanki <3 <Tajny plan xD> Pojechać do pewnej koleżanki, z którą dawno się nie widziałam,
jechać na łyżwy, do kina, i na basen. Jeżeli chodzi o to ostatnie, to wątpie, gdyż od kilku dni mam niesamowity bół gardła, i kaszel. Postaram się na ten czas wyzdrowieć. A osobom, które muszą chodzić do szkoły, życzę wytrwałośći, i sukcesów w nauce :)
XOXO :*

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz