Hej! Kilka minut temu wróciłam od Mai ♥ Było super. Przyjechałam rano, i poszłyśmy do sklepu po chipsy (bardzo zdrowo przed świętami) i żelki. Tak jak zawsze pogadałyśmy i pośmiałyśmy się razem z jej młodszą siostrą Blanką, która jest bardzo urocza :) . Później bardzo mądra ja, oczywiście ubrałam nieodpowiednie buty (creepersy). Poszłyśmy na plac zabaw, gdzie jest piach. Moje biedne buty żyją, ale są bardzo brudne :/. Wstawiam wam kilka trochę dziwnych zdjęć z tych odwiedzin :)
Jeszcze raz bardzo dziękuje za taką aktywność. Od kilku dni wchodząc na swojego bloga, jest nie do poznania :) . Odrazu lepiej się bloguje, gdy wiem, że nie czyta mnie jedna osoba. Dziękuje! :)







Trzy paczki chipsów ;w; moja wątroba jest już martwa [*]
OdpowiedzUsuń